21 listopada obchodzimy Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień.
Tego dnia warto uwierzyć, że w każdym z nas drzemią niewyczerpane pokłady dobra i – tak na próbę – okazać komuś bezinteresowną życzliwość. Tym bardziej, że w tej akurat kwestii naukowcy nie mają wątpliwości: bycie miłym, okazywanie dobra, rozbudzanie u siebie życzliwości wobec innych ma moc uszczęśliwiania – nie tylko obdarowanego życzliwością, ale przede wszystkim tego, który ją okazuje.
Dzisiaj wszyscy uczniowie i nauczyciele ubrani byli na żółto (kolor optymizmu i radości) bądź posiadali żółte akcenty ubioru, radosne emblematy.
Od rana zaś skrzynka życzliwości czekała na kartki, a te się pojawiały..były kartki małe i duże, kolorowe, z kwiatkami, serduszkami, uśmiechami...
O godz. 10.35 uczniowie z klas 4-8,a o godz. 11.35 uczniowie z klas 1-3 i przedszkolaki spotkali się na szkolnym holu, aby uczcić Dzień Życzliwości. Ania i Klaudia z klasy ósmej przedstawiły krótka historię tego święta, a następnie zaprosiły chętnych uczniów do odegrania krótkich scenek dotyczących życzliwego zachowania.
Wszyscy uczniowie i ci mali i ci duzi, wiedzieli, że uprzejmość, życzliwość i dobroć powinna towarzyszyć każdemu codziennie. Na zakończenie uczniowie zaprezentowali wiersze, których autorami byli oni sami. Maluchy przygotowały nawet prace plastyczne dotyczące życzliwości.
Po apelu życzenia ze skrzynki życzliwości powędrowały do właściwych odbiorców. Na ich twarzach pojawiał się uśmiech i radość.
Dzień minął w atmosferze życzliwości i radości.
Pamiętajmy, że potrzebujemy przecież szacunku, ciepła i miłego słowa. Na co dzień, goniąc za różnymi sprawami, zapominamy czasem o takich gestach i zwykłym uśmiechu. A przecież, obdarowując życzliwością, sami doświadczamy przyjemności. Pamiętajmy, że pozytywna energia, którą wypuścimy w świat, do ludzi, wróci do nas ze zdwojoną mocą.
Promujmy zatem życzliwość, zarażajmy nią innych, zachęcajmy do czynienia dobra na różnych płaszczyznach codziennie, nie tylko od święta.